Dołącz do nas

Przestrzeń Miejska

Autor Barcikowski Włodzisław

Jaka roślinność sprawdzi się w przestrzeni miejskiej?

W zieleni publicznej pojawia się wiele nowych odmian roślin wprowadzanych przez firmy ogrodnicze z różnych krajów. Często są to rośliny piękne, kolorowe, efektowne. Problemem okazuje się jednak zimowanie, które bywa w Polsce o wiele trudniejsze niż na zachodzie Europy, a także mokra, nieprzewidywalna w nocne mrozy wiosna. Wtedy straty są największe. Słabe rozpoznanie odporności nowych odmian jest bardzo kosztowne.

Sadzenie odmian naturalistycznych, rodzimych również nie jest zadaniem łatwym, gdyż wiele gatunków roślin leśnych, łąkowych bardzo źle znosi suche miejskie stanowiska, inne nasłonecznienie, trudne dla nich zdegradowane gleby. Ten trend wymaga też wiedzy ogrodniczej przy doborze gatunków w projekcie. Pocieszeniem dla firm obsługujących zieleń publiczną jest ogromny wybór roślin, które spełniają wszelkie oczekiwania i nie są problematyczne w opiece przez wiele lat. To temat szeroki i wielowątkowy. Można się skupić na walorach estetycznych, można na innych zasadach dobierać odmiany; bardzo dobrym kierunkiem jest sadzenie roślin ekologicznych, przyjaznych owadom, pszczołom. Modne i ciekawe są ogrody zapachowe. Istotny jest też aspekt roślin rekultywacyjnych w szczególnie trudnym terenie. Wzorem innych krajów wprowadza się rośliny okrywowe, zastępujące trawniki, co jest uzasadnione ekonomicznie, a jednocześnie bardzo wzbogaca zieleń w parkach i przy ciągach komunikacyjnych. W ostatnim czasie podejmuje się także temat zielonych dachów, który istnieje już w przepisach budowlanych i środowiskowych i powoli zaczyna pojawiać się w nowych inwestycjach. Proponujemy trzy tematy: proste, łatwe i niedrogie w realizacji.

Proso – Panicum jako alternatywa nawet przy niesprzyjającym klimacie

Wśród wielu gatunków traw, które wspaniale zdobią nasze środowisko, można wydzielić dwie podstawowe grupy: niskie okrywowe i wysokie solitery oraz rabatowe, wśród których dominują piękny miskantus i trzcinnik. Do tych dwóch żelaznych pozycji pasuje proso – Panicum. Jest to trawa kępowa, nie rozchodzi się, bardzo odporna na zimno i susze, jest trwała. To jej zalety praktyczne. A wizualnie posiada piękne drobne kłosy wspaniale przebarwiające się od żółtych odcieni do fioletu jaskrawego jak śliwka. Liście są barwy od niebieskiej, poprzez odcienie zieleni do przebarwiających się na brązowo i czerwono. Wysokość kęp do wyboru od 1 do 2,5 m. Cechy te pozwalają konkurować nawet z miskantem, szczególnie w miejscach o ostrzejszym klimacie. Najczęściej sadzona jest odmiana Hamel, niebieska do 125 cm, polecamy czerwono przebarwiającą się Rotbraun – tej samej wysokości, a odmiana Cloud Nine ma wspaniałe jasnoniebieskie pędy i kremowe kłosy o wysokości ponad 2 m. Fioletowe łany kłosów da nam odmiana Squaw, a czerwono-zielone ciemne pędy – Rotstrahlbusch. Trwałość nasadzenia jest wieloletnia, a konserwacja bardzo prosta. Sadzimy 4–6 sztuk/m2.

Liliowce

To eksplozja zarówno odmian, barw, różnorodności kwiatów, jak i wielkości. Blisko 80 tys. zarejestrowanych odmian to poważne wyzwanie. To nie tylko wspaniałe rośliny, bardzo trwałe, zdrowe, odporne na słoneczne rabaty, pasy przy ciągach komunikacyjnych, lecz także doskonałe rośliny okrywowe zastępujące trawniki, docenione w wielu krajach, głównie USA, gdzie obsadzane nimi są nawet obrzeża autostrad. Ich wielkie, silne, gęste korzenie pozwalają stosować je do umacniania skarp.

Blisko 80 tys. zarejestrowanych odmian liliowców to poważne wyzwanie. To nie tylko wspaniałe rośliny, bardzo trwałe, zdrowe, odporne na słoneczne rabaty, pasy przy ciągach komunikacyjnych, lecz także doskonałe rośliny okrywowe zastępujące trawniki, docenione w wielu krajach, głównie USA, gdzie obsadzane nimi są nawet obrzeża autostrad.

A dla parków zabytkowych i miłośników tradycji jest wiele starych gatunków i odmian rosnących od bardzo dawna obok nas. Króluje tu Stella d’Oro, która kwitnie od maja do grudnia i tworzy gęste trwałe kępy do 40 cm wysokości, kwitnące na żółto. Ta odmiana to 90% nasadzeń, gdyż potrafi zastąpić trawniki, a długi okres kwitnienia jest jej największym atutem. Cała reszta liliowców to już paleta barw, skala wysokości od 40 do 120 cm. Kwiaty mają tak wielką rozpiętość barw, kształtów, że hodowcy nie nadążają z rejestracją nowych odmian. Stosowana jest na rabaty, wszędzie tam gdzie jest słońce do lekkiego cienia, na pasy przy chodnikach, a nawet na wielkie powierzchnie, gdzie nie ma możliwości koszenia, pielenia i podlewania. Można sadzić rabaty o określonym kolorze, wysokości, ale i mieszanki; siewki o niepowtarzalnych kolorach dadzą nam nieprzewidywalny efekt. Wśród tysięcy odmian jest wiele takich, których cena wynosi poniżej 10 zł, a nawet 5 zł, co przy gęstości 4–6 sztuk/m² i trwałości daje wspaniały efekt za niską kwotę. Dobór konkretnych odmian to już kwestia naszej fantazji i oczekiwań. Trwałość nasadzenia wynosi wiele lat. W Polsce, wzorem innych krajów, pojawiają się rabaty z liliowców. Nasadzenia z tych wspaniałych roślin są godne polecenia.

Czym możemy zastąpić trawniki?

Trzeci temat to wielkie rabaty z roślin okrywowych w parkach. Słusznie i skutecznie zastępują trawniki, których konserwacja jest bardzo droga i praktycznie w czerwcu przypominają one suchy step. Wśród kilku podstawowych odmian są barwinek, runianka, pragnia, bodziszek, konwalia, bluszcz. To podstawa, ale do każdej takiej rabaty można dodawać po 10–15% wmieszanych innych odmian: zawilce gajowe, Anemone nemorosa, które wiosną dadzą nam piękne białe łany (potem zanikają – taka ich uroda). Drugi gatunek, ok. 5% sadzonek, to konwalia majowa, której zalet nie trzeba wymieniać. Sens ma mieszanie odmian bodziszka kantabryjskiego, by uzyskać kolorowy efekt, lub korzeniastego. Oba gatunki, trwałe i zimozielone, są podstawą rabat przyjaznych dla pszczół. Wśród wielkich rabat można wstawiać solitery, irysy syberyjskie, które sprawdzają się doskonale. Proponuję też bardziej oryginalne rośliny do okrywania powierzchni, epimedium w odmianach, żywokost, a na stanowiska słoneczne czyściec i rozchodniki, wśród których pojawiło się wiele nowych odmian. Zależnie od stanowiska wybór roślin jest duży, a ich dostępność bezproblemowa. Gęstość sadzenia to 9–12 sztuk/m2. Wszystkie przedstawione rośliny są polecane również przez Związek Szkółkarzy Polskich.